Dzień 08.02.2012 - jeden z najgorszych dni w moim życiu...
Tiaa... Wizyta u dentysty skończyła się drutem w dziąśle ;/ Boli jak cholera...
Zjebka od profesorki za nic, do tego upadek telefonu z pierwszego piętra...
I jakby tego było mało, silne boleści i totalnie złe samopoczucie i co najgorsze, brak kontatku z Ukochaną osoba.
I takich dni w każdym miesiącu jest kilkanaście... a w całym roku aż setki tysięcy.
Chociaż tyle, że zakończenie jest możliwe.
Rozmowy z Tobą poprawiają niesamowicie humor:*
Ale wolałabym odbywać je na żywo, a nie przez komunikatory typu gg, skype...
Jutro dzień sądu ostatecznego.
Jak narazie brak żadnej wiedzy.
Czyli przede mną kolejna nie przespana noc...
Jak ja to kocham...
Tiaa... Wizyta u dentysty skończyła się drutem w dziąśle ;/ Boli jak cholera...
Zjebka od profesorki za nic, do tego upadek telefonu z pierwszego piętra...
I jakby tego było mało, silne boleści i totalnie złe samopoczucie i co najgorsze, brak kontatku z Ukochaną osoba.
I takich dni w każdym miesiącu jest kilkanaście... a w całym roku aż setki tysięcy.
Chociaż tyle, że zakończenie jest możliwe.
Rozmowy z Tobą poprawiają niesamowicie humor:*
Ale wolałabym odbywać je na żywo, a nie przez komunikatory typu gg, skype...
Jutro dzień sądu ostatecznego.
Jak narazie brak żadnej wiedzy.
Czyli przede mną kolejna nie przespana noc...
Jak ja to kocham...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz