wtorek, 13 marca 2012

Takie jest życie...

Siedzę sama.
Na betonowym parapecie.
Patrząc na szarugę
Tego świata.
Przechodzisz obok mnie.
Czuję Twój zapach.
Ale mnie nie zauważasz.
Idziesz dalej.
Roześmiany.
Szczęśliwy.
Nie widzisz, że jest ktoś obok.
Ktoś, kto płacze z Twojego powodu.
Bo nie kochasz tej osoby.
Mówisz że to nie ma sensu.
Siedzę sama.
Zatopiona w labiryncie.
Myśli, słów, uczuć.
W tym labiryncie.
Jesteś również Ty.
Wodzisz mnie za nos.
Nie wiem co robić.
Chcę wyjść.
Wyjść z labiryntu.
Ale Ty mi nie pozwalasz.
Dajesz nadzieję.
Złudną nadzieję.
A potem kpisz.
Kpisz ze mnie.
Takie jest życie....


Na dziś tyle wystarczy...
Dobranoc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz