poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Deja vu

Każdego z nas, dopada kiedyś taka chwila, gdy wszystko to, co uważaliśmy za zakończone, w ciągu jednej chwili powraca.
W chwili zupełnie niespodziewanej.
Wczoraj właśnie, dopadło mnie deja vu...
W jednej takiej chwili, która jak jeszcze wczoraj sądziłam, nie będzie miała większego wpływu na to co się ze mną dzieje, lecz to właśnie ta chwila obróciła moje życie po raz kolejny o 360 stopni.

Znów do oczu napłynęły łzy, a serce zakołatało... z tęsknoty...
Niestety, pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć...
Uczuć nie wymarzę się z serca od tak na zawołanie.
Minie wiele czasu, zanim przestanę kochać tak bardzo.
Na razie, zamiast kochać mniej, z każdym dniem kocham coraz bardziej...



"I pozwól mi, pozwól mi
Spróbować jeszcze raz, jeszcze raz
Chcę trochę czasu, bo czas, bo czas leczy rany
Chciałbym, chciałbym, zobaczyć co
Co dzieje się, co dzieje się w mych snach
I nie, nie chcę płakać, Panie mój
Uczyń bym był z kamienia
Bym z kamienia był
I pozwól mi, pozwól mi pozwól mi...
Spróbować jeszcze raz
Jeszcze raz, jeszcze raz..."



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz