środa, 3 kwietnia 2013

01.04.2013r - najpiękniejszy dzień

1 kwietnia 2013r - data która pozostanie na zawsze w pamięci.
Prima aprilis, śmigus dyngus i nasz dzień - dzień zaręczyn.
Nic w tym dniu, nie sprawiło że humor się pogorszył; ani panująca za oknem zamieć, rozciągająca się biel, ani mały urwis kopiący mnie nieustannie, ani nawet natalka gadająca pierdoły za uszami.
Wszystko było idealnie.
Ty niesamowicie przystojny ubrany w wizytowe ciuszki, piękne kwiaty, miła atmosfera, szampan, przepyszny tort, jak i najpiękniejszy moment, proszenie o rękę.
Nie sądziłam że będę mieć aż tak dużą tremę.
Ręce trzęsły mi się jak galareta, a co tu dopiero będzie na ślubie.

Ten dzień, utwierdził mnie w tym, że
Jesteśmy sobie pisani już na całe życie...:)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz